Na żywo z Nowego Jorku, to... MAILBIRD!

Na żywo z Nowego Jorku, to... MAILBIRD!
Na żywo z Nowego Jorku, to... MAILBIRD!

Rozpocznijcie rozprzestrzenianie wiadomości! Mailbird pojawił się na billboardzie Nasdaq w samym sercu Times Square. Odkryj kreatywną podróż, która doprowadziła do pojawienia się Mailbird w nowojorskiej panoramie.

Rozpocznij szerzenie nowin! Mailbird pojawił się na billboardzie na wieży Nasdaq w sercu Times Square. Odkryj kreatywną podróż, która doprowadziła do wizytówki Mailbird na nowojorskim niebie.


7 marca nazwa Mailbird była podświetlona w Midtown Manhattan.


Chociaż pojawienie się na siedmiopiętrowej wieży Nasdaq trwało tylko przez chwilę, stworzenie billboardu zajęło znacznie więcej czasu zespołowi kreatywnemu Mailbird.


Rozwiązanie? Stworzyć koncepcję, która byłaby zarówno prosta, jak i przyciągająca wzrok w jednym z najruchliwszych i najbardziej ikonicznych miejsc na świecie.


„Efektywna reklama czasami stoi w opozycji do myślenia projektowego,” powiedziała Jalita De Waal, szefowa działu projektowania Mailbird. „Rzeczy, które przyciągają uwagę, nie zawsze wyglądają dobrze. Minimalizm jest wspaniały, ale łatwo może zostać przyćmiony. Musieliśmy to wszystko wziąć pod uwagę. W końcu jest wielka różnica między stworzeniem plakatu a billboardem o powierzchni 10 000 stóp kwadratowych. Musieliśmy zrównoważyć tekst, przesłanie i wizualizacje, upewniając się, że jeden element nie przyćmi drugiego.”


Pomimo imponującego rozmiaru, istniały surowe zasady dotyczące tego, co musi się pojawić na pierwszych dwóch z czterech dostępnych linii tekstu. Oznaczało to, że zespół miał tylko dwie linie, aby przekazać interesujące i wpływowe przesłanie.


„Mieliśmy do czynienia z dwoma dodatkowymi wyzwaniami projektowymi,” wyjaśniła Jalita. „Po pierwsze, to okrągły budynek. Po drugie, co ważniejsze, ma okna wszędzie, które będą przerywać każdy projekt, który wymyślimy.”


Mając zaledwie kilka dni na to, aby się rozstrzygnąć, zespoły projektowe i treściowe spotkały się na wielu sesjach burzy mózgów.


Proces twórczy rozpoczął się bez żadnych ograniczeń. Celem było po prostu zebrać wszystkie pomysły na projekt, tekst i przesłanie, niezależnie od medium. Następnie określili, które pomysły można dostosować do specyfikacji i wytycznych — a oczywiście również w ramach ograniczeń czasowych i zasobowych.


Było mnóstwo kreatywnych koncepcji — i jeszcze więcej iteracji projektowych. Niektóre były zbyt proste, by można je było zauważyć. Inne były zbyt wymyślne i prawdopodobnie nie wyświetlałyby się poprawnie na tak dużej powierzchni lub zostałyby obcięte przez okna wieży. A niektóre, jak dowiedzieli się z ich początkowej prezentacji, były zbyt „odważne” dla tak prestiżowego miejsca.


Po zawężeniu swoich projektów i koncepcji przesłania, zebrali reakcje od innych członków zespołu Mailbird, zanim zdecydowali się na ostateczny wybór.


„Zespół projektowy pracował nad wieloma iteracjami z naszym wspaniałym zespołem treściowym,” powiedziała Jalita. „Byliśmy zdeterminowani, aby stworzyć najlepszy billboard, jaki mogliśmy w tak ambitnym terminie, nawet jeśli nie jest to coś, co normalnie robimy. Uwielbiam to w Mailbird. Mamy wolność i zaufanie kluczowych interesariuszy, aby badać nowe pomysły. A w miarę jak technologie się zmieniają i pojawiają się nowe możliwości, zawsze dostosujemy się, aby sprostać nowym wyzwaniom.”